Kiedy Emilcio miał 4 miesiące nasz piesek Gordon zachorował,
niestety mimo długiego leczenia nie udało się go uratować..
był z nami ponad 8 lat, cieszyłam się, że był oswojonym, domowym pieskiem,
który 'akceptował' malutkiego, leżącego jeszcze w bujaczku Emilka.... niestety..
niestety mimo długiego leczenia nie udało się go uratować..
był z nami ponad 8 lat, cieszyłam się, że był oswojonym, domowym pieskiem,
który 'akceptował' malutkiego, leżącego jeszcze w bujaczku Emilka.... niestety..
Dość długo nie mogliśmy się zdecydować na nowego..
jak wiadomo szczeniaczek to nie to samo co dorosły pies.
jak wiadomo szczeniaczek to nie to samo co dorosły pies.
Jednak teraz jak Emilcio za niedługo kończy dwa latka, stwierdziliśmy, że można takiego mieć :)
I przyjechał do nas, aż z nad morza :)
Taka sama rasa, to samo imię :) mały przyjaciel Emilcia :)
Póki co pogoda nam sprzyja, więc jak najwięcej czasu spędzamy na polku :)
Oswajamy pieska i uczymy :) To też dobra szkoła dla małego dziecka,
wie, że z pieskiem trzeba wyjść, że trzeba go nakarmić :)
Oswajamy pieska i uczymy :) To też dobra szkoła dla małego dziecka,
wie, że z pieskiem trzeba wyjść, że trzeba go nakarmić :)









