Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashionkid. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashionkid. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 września 2014

Zakończenie wakacji.

Chociaż my się wakacjujemy jeszcze rok, bo dopiero na przyszłą jesień Adaśko pójdzie do przedszkola, całą rodzinką wybraliśmy się na piknik w Ogródku Jordanowskim w naszym mieście, na zakończenie wakacji. Wszystko pięknie zorganizowane przez DZIECKO W KROŚNIE (>>fanpage<<). Byłam zachwycona atrakcyjnością całej zabawy i ilością dzieciaków. 
Mamuśka skakała za młodym, a PT oczywiście z dzieciakami na boisku :) nie mogło tam zabraknąć KAP BardoMed  :). Świetna inicjatywa i teraz kiedy sama jestem mamą i wiem jak bardzo dzieciom jest potrzebny ruch i zabawa uważam, że to naprawdę wspaniałe. Super, super i jeszcze raz super :).




środa, 27 sierpnia 2014

W PARKU MANI :)



Nasza rodzina otworzyła PARK MANI, idealny dla dzieciaków od 3 lat ! :)

niedziela, 24 sierpnia 2014

2 latka Adasia.

Dziś mój syn skończył 2 latka :). I pewnie się powtórzę... Czuję się jakby to było wczoraj. Pamiętam idealnie ten dzień jak przyszedł na świat. Pamiętam jak wtedy wyglądał... Mój mały (duży) synek :). Już jest "duży." Już tak wiele potrafi.. Potrafi wyrażać swoje emocje i powiedzieć czego potrzebuje. Moja siła, cierpliwość i energia jaką włożyłam w jego wychowanie popłaciła. Rozwija się jak najbardziej prawidłowo, a ja dzięki niemu każdego dnia uczę się jak być mamą. Twierdzę, że to najpiękniejsza rola w życiu kobiety...

Imprezę urodzinową zorganizowaliśmy troszkę szybciej. Ten weekend mamy pracujący ;)
Ale udała się jak najbardziej! Było dużo słodyczy, dużo dzieci, były piękne prezenty, było dużo śmiechu :)
Dziękuję wszystkim gościom!

A dla Was zdjęcia :)


poniedziałek, 14 lipca 2014

post nr #78

Tegoroczne lato jest jakieś takie.. Niemrawe ;). Sama nie wiem jak to określić. Średnia temperatura to max. 25 stopni. Właściwie to dla mnie ok. Jednak czasem tęsknię za upałami, wylegiwaniem się na słońcu, zwłaszcza, że Adaś też ma dużą ochotę popluskać się w basenie. Ma kupiony mały basenik, dmuchaną żyrafę, kółko do dużego basenu i mnóstwo zabawek. No i kurcze nie ma kiedy korzystać :( ale mam wielką nadzieję, że ciepłe dni jeszcze nas przywitają. Póki co ta pogoda się zmienia jak w kalejdoskopie. Stylizacja właśnie taka typowa na pogodę 25 stopni i słonko za chmurką.



czwartek, 26 czerwca 2014

little love story.

Kochani, nie będę się rozpisywać. Wystarczy, że pooglądacie zdjęcia i sami przyznacie mi rację, że tu nie potrzeba żadnych słów... Dziś gościnnie u nas mała Milenka :). Śmiejemy się, że to Adasia dziewczyna, ale wiadomo jak to dzieci. Ciągnie je do siebie, a mój synek jest naprawdę bardzo czuły, a Milenka chętnie rozdaje całusy. Cudownie jest na nich patrzeć :))


środa, 18 czerwca 2014

Kim będę ?

Zastanawiam się jaki to zawód w przyszłości wybierze moje dziecko :)
Pewnie jak każdy chłopiec przejdzie kilka etapów,
 zaczynając już teraz od obsesji na punkcie śmieciarek i koszy, motorów... :D 
ciekawe co później? 
może strażak, albo policjant? :)
Póki co Emilcio jak każdy maluch chwyta się wszystkiego co Go zainteresuje :)
Po dzisiejszych zdjęciach można by wnioskować, że albo ogrodnik albo stolarz? :D

środa, 11 czerwca 2014

Czereśnie.

Korzystamy z lata pod każdym względem ;). Słońce, całe dnie spędzone na świeżym powietrzu, owoce i warzywa zerwane z naszego ogródka. Teraz doceniam jeszcze bardziej fakt, że moje dziecko zjada latem mnóstwo jak to mówią "swojskich" jarzynek i owocków. W końcu dla mojego gałganka to najlepsze co może być!! 
Mamy czerwiec - mamy czereśnie! Pamiętam jak jeszcze chodziłam do podstawówki i podczas wędrówki do szkoły zrywałam sobie czeresienki z drzewa. Ale smakowały! Teraz i smakują mojemu synkowi :). Sam się wspina na drabinę po nie ;) oczywiście pod okiem mamy :D w końcu to ja muszę mu wydłubać pestkę i znaleźć tę czerwoną, bo i zielone się nieraz znalazły w pyszczku ;).


niedziela, 25 maja 2014

Nowy członek rodziny :)

Kiedy Emilcio miał 4 miesiące nasz piesek Gordon zachorował,
niestety mimo długiego leczenia nie udało się go uratować..
był z nami ponad 8 lat, cieszyłam się, że był oswojonym, domowym pieskiem,
który 'akceptował' malutkiego, leżącego jeszcze w bujaczku Emilka.... niestety..
Dość długo nie mogliśmy się zdecydować na nowego..
jak wiadomo szczeniaczek to nie to samo co dorosły pies. 
Jednak teraz jak Emilcio za niedługo kończy dwa latka, stwierdziliśmy, że można takiego mieć :)
I przyjechał do nas, aż z nad morza :) 
Taka sama rasa, to samo imię :) mały przyjaciel Emilcia :)
Póki co pogoda nam sprzyja, więc jak najwięcej czasu spędzamy na polku :)
Oswajamy pieska i uczymy :) To też dobra szkoła dla małego dziecka,
wie, że z pieskiem trzeba wyjść, że trzeba go nakarmić :)


środa, 14 maja 2014

Little Man.

Mój mały synek, mały mężczyzna :) Uwielbiam go w takim "wydaniu." Normalnie tylko bym go zjadła!! :)) 
Kolejna stylizacja na blogu. Cieszymy się, że coraz częściej czytamy pozytywne opinie na temat tego co robimy. Outfity maluchów pokazujemy Wam właśnie po to by udowodnić, że w dzisiejszych czasach mamy naprawdę ogromne możliwości i dostępność ciekawych rzeczy. Dziecko wcale nie musi wyglądać byle jak, byleby było wygodnie, bo ja np. przede wszystkim patrzę na wygodę, na praktyczność, użyteczność tych rzeczy i na cenę. Na szczęście większość Adasiowych ubranek ma regulację w pasie, można podwinąć nogawki lub rękawy ;)), a czapki smerfetki ma wszystkie ma z tamtego roku i przypuszczam, że jeszcze będą mu na długo służyć. Bawełniane, elastyczne, idealnie przylegają do główki :). Rosną razem z nim, jak i większość jego ubrań.

Dzisiejsza stylizacja - typowy, mały mężczyzna. Skóra, fura tylko komóry brakuje :). Samo zachowanie mojego synka jest właśnie takie jak sobie marzyłam. Interesują go typowo "męskie rzeczy", samochody, motory, samoloty, klocki, piłka (!), ale też i nutką romantyczności da ciumaska koleżance :) i przytuli mamusię :)) <3


niedziela, 11 maja 2014

Majówka !

Majówkę spędziliśmy u przyjaciół w Krakowie. 
Krótki, ale bardzo intensywny weekend, takie są chyba najlepsze :)
 W pierwszy dzień pogoda nie dopisywała, ale nie traciliśmy czasu :) 
Drugi dzień słoneczny, także z mnóstwem atrakcji dla Milcia. Odwiedziliśmy obiecane ZOO :)
Emilcio oglądał każde zwierzątko, był zachwycony ! 
Największą frajdę sprawiło mu Mini Zoo, chciał wchodzić do każdego ogródka ze zwierzątkami. 
Niskie płotki nie były dla niego przeszkodą :)
Musiał poznać bliżej osiołka czy kucyka :) 


W dzisiejszej notce chciałam nawiązać także do podobnego tematu jak Ola. 
Tym razem jednak o więzi ojca z dzieckiem. To kolejny ważny temat. 
Tak jak pisała Ola, matka jest bardzo związana z dzieckiem, wie wszystko i zna najlepiej swoje dziecko, kocha je ponad wszystko. 
Tatka też jest najważniejszy w życiu maluszka, a już szczególnie chłopca :)
Na naszym przykladzie.. pomijając już to, że Emilcio i Tatko wyglądają jak dwie krople wody :)
 to widać jak wiele cech charakterku ich łączy :) 
Emil naśladuje, słucha, obserwuje.. chce uczestniczyć we wszystkim co robi Tata. 
Widać, że są to typowo męskie jak na chłopca przystało zajęcia, majsterkowanie pół dnia w garażu, koszenie trawy na 'dwie' kosiarki :D jest dużo takich codziennych zajęć. 
Dla mnie to bardzo ważne, by pewne rzeczy zostały wpajane od małego.
 Emil jest bardzo mądrym dzieckiem. Rozumie tak wiele, już tyle umie, a i dogadać się już można. Codziennie jest przy mnie, gdy gotuje, sprzątamy razem, pozwalam mu pomagać i uczę go tego. 
Takie właśnie nawyki bardzo plusują w dorosłym życiu... 
 Obydwoje z tatkiem od urodzenia staramy się w każdym calu dbać o maluszka, najlepiej jak potrafimy :) Dlatego staramy się urozmaicać mu czas i pokazywać mu świat :)
Dla Was dziś BARDZO DUUUUUUŻO ZDJĘĆ z naszej majówki :)


czwartek, 3 kwietnia 2014

Pigeons! :)



Niby nic takiego, a Adasior taki zadowolony! Uwielbia zwierzęta, ptaki, owady.. wszystko co się rusza :D Wybraliśmy się na spacer po rynku w naszym mieście. Pogoda może nie była najpiękniejsza. Słońce za chmurami i wiatr.. Ale i tak najważniejsza była "atrakcja dnia" - karmienie gołąbków ;)