Chociaż my się wakacjujemy jeszcze rok, bo dopiero na przyszłą jesień Adaśko pójdzie do przedszkola, całą rodzinką wybraliśmy się na piknik w Ogródku Jordanowskim w naszym mieście, na zakończenie wakacji. Wszystko pięknie zorganizowane przez DZIECKO W KROŚNIE (>>fanpage<<). Byłam zachwycona atrakcyjnością całej zabawy i ilością dzieciaków.
Mamuśka skakała za młodym, a PT oczywiście z dzieciakami na boisku :) nie mogło tam zabraknąć KAP BardoMed :). Świetna inicjatywa i teraz kiedy sama jestem mamą i wiem jak bardzo dzieciom jest potrzebny ruch i zabawa uważam, że to naprawdę wspaniałe. Super, super i jeszcze raz super :).





