poniedziałek, 5 stycznia 2015

(Po,po...) Świąteczny :)

Tego roku, okres świąteczny ułożył się niemal, że idealnie w kalendarzu. Tyyyyle wolnego.. :).
U nas wszyscy na tym skorzystali, a najbardziej oczywiście.. Pan Adam :). Całą rodzinkę miał przy sobie. Odpoczęliśmy, świętowaliśmy... Było pięknie. A dla mnie to chyba pierwsze święta od narodzin Adasia, że po prostu "odpoczęłam" i nacieszyłam się bliskimi. Bo gdy był mniejszy było to znacznie trudniejsze, ponieważ potrzebował mojej uwagi. Teraz mamusia już nie była mu tak potrzebna.. Miał tylu dzieciaków do zabawy :).

Nie ma co się rozpisywać, z pewnością dla wielu z Was jest to ten magiczny, najpiękniejszy dzień w roku. Czas na radość, spędzenie czasu z rodziną i odpoczynek. A szczególnie taki "psychiczny", bo roboty dużo... ;) Dobrze, że już mam pomocnika ;)























Na pewno dla Was jak i dla mnie koniec roku to czas na refleksję i chęci wprowadzenia zmian. Nie będę tu pisać o moich postanowieniach, bo jeszcze zapeszę, ale jeśli wykonam jedno z nich to z innymi będzie znacznie łatwiej. A mianowicie chodzi o SEN :D mam go stanowczo za mało.. A wiadomo jak jest, człowiek wyspany ma więcej energii i jest szczęśliwszy, no i wstaje z pozytywnym nastawieniem.. A Wam na ten rok życzę samych cudownych chwil, wykonania i spełnienia swoich postanowień :)



Wszystkiego dobrego na NOWY ROK :) Buziaki!

Autor: Ola

9 komentarzy:

  1. Dziękuję Ci Olu za kolejny post :)
    Uwielbiam je. Bo po 1. Uwielbiam wasze szczęście i na was patrzeć. A po 2. Uwielbiam twoje posty. Są pisane z taką lekkością...
    Buzioole dla was :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *** a po 2. Uwielbiam je bo są pisane z taką lekkością. :)

      Usuń
  2. Najlepsze zdjęcie- Adaś i dziadek w góralskich kapeluszach!! <3. Czas pomyśleć kochana o kolejnym małym pomocniku, widzisz jak sobie świetnie radzi to i rodzeństwo by podszkolił! :P Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zdjęcie z dziadkiem jest dobre :D a kolejny pomocnik na pewno kiedyś pojawi się z nami na świecie. Bo nie wyobrażam sobie gotować bez co najmniej dwóch pomocników! :D buziaki dla naszej kochanej cioteczki :*

      Usuń
  3. Dla mnie to najlepsze czas w roku :) niestety szybko ucieka :( U nas mimo gorączki i złego samopoczucia Mikołaja (do momentu zobaczenia prezentów) był to świetny czas :) teraz czekamy na Wielkanoc hehe i tak w kółko ;D świetne zdjęcia :) Adaś już taki duży :) zdjęcie z dziadziem najlepsze :D Pozdrawiamy :*/ Andżela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, ostatnio sama już zauważyłam, że no jakby nie było to rośnie mi to dzieciątko :) juz taki madrala :D
      Zobaczysz jak zleci szybko.. :) buziaki dla Was :* pozdrowienia :)

      Usuń
  4. Z tego co widzę to chyba mieszkamy w tym samym mieście:-) Pozdrawiamy zatem. Mamy z Tutaj Mamy.

    OdpowiedzUsuń