Nasze Smoki są już na tyle duże, że potrafią się ładnie razem bawić.
Jeszcze kilka miesięcy temu jeden zabierał drugiemu autko, rzucali się klockami.. zdarzało się nawet, jak przystało na Smoków, że jeden drugiego użarł :)
Emil i Adaś to żywi chłopcy, z mnóstwem energii.
Cieszy nas fakt, że od narodzin się 'razem wychowują' - w zasadzie można tak powiedzieć,
cały czas się widują.
Teraz już nie ma rywalizacji, jeden drugiemu potrafi ustąpić i się podzielić..
Można powiedzieć, że pomału zaczynają razem kombinować i 'grać w jednej drużynie' :)
To bardzo ważne, tak jak my matki razem od dziecka,
być może ich przyjaźń też silna i nierozerwalna!


















































