czwartek, 13 lutego 2014

Smoooki !


Nasze Smoki są już na tyle duże, że potrafią się ładnie razem bawić. 
Jeszcze kilka miesięcy temu jeden zabierał drugiemu autko, rzucali się klockami.. zdarzało się nawet, jak przystało na Smoków, że jeden drugiego użarł :)
 Emil i Adaś to żywi chłopcy, z mnóstwem energii.
 Cieszy nas fakt, że od narodzin się 'razem wychowują' - w zasadzie można tak powiedzieć, 
cały czas się widują. 
Teraz już nie ma rywalizacji, jeden drugiemu potrafi ustąpić i się podzielić..
Można powiedzieć, że pomału zaczynają razem kombinować i 'grać w jednej drużynie' :) 
To bardzo ważne, tak jak my matki razem od dziecka,
 być może ich przyjaźń też silna i nierozerwalna!











Emilcio:
Bluza Smok - H&M
Spodnie Jeansy - ZARA
Adasiek:
Bluza Smok - H&M
Spodnie Jeansy - H&M














































sobota, 8 lutego 2014

Czas wolny - Fikoland :)

Mimo tego, że Emilcio jest dopiero 20 miesięcznym chłopczykiem, jest bardzo samodzielny,
tak wiele już umie, że każdego dnia potrafi mnie zaskoczyć :) 
Świetnie odnajduje się między dziećmi, zastanawiam się, czy jest już gotowy na żłobek albo przedszkole? Polecacie coś dobrego w naszym mieście? 
Myślę, że oprócz placów zabaw, basenu i Fikolandu jest dość mało atrakcji dla dzieci w tym wieku.
Miejmy nadzieję, że wkrótce nasze miasto rozwinie się bardziej.
Póki co, pozostaje nam Fikoland, o którym mowa w dzisiejszym poście :)
Dla Was fotki z naszych dwóch wizyt tam.

Obiad przed wyjściem, żeby nabrać sił :)













Emilcio:
Koszulka - Lefties Baby
Dresy - H&M










Tym razem pyszne tosty na śniadanko.


I kolejna wizyta :) tym razem z Tatką ukochanym ♥









Koszulka - H&M
Spodnie - H&M


















Jeszcze kilka zdjęć tej zimy co pomału od nas ucieka ( długo się nabyła :)



Milcio:
Czapka - ZARA
Kurtka puchowa, Spodnie, Rękawiczki - H&M
Buty - TIMBERLAND 




Zachęcam do komentowania naszych postów :)
Już niedługo następny, tym razem wspólny post :)


Autor: Angelika

wtorek, 4 lutego 2014

Chłopczyk.

Minęły święta, ferie.. Spadł śnieg. Minęły choróbska (odpukać, puk.. puk.. puk). Wróciliśmy do codziennej rzeczywistości, ale tak naprawdę każdy dzień jest inny.. Lepszy! Adaś już jest takim.. "chłopczykiem" Już nie niemowlakiem, nie dzidziusiem :) Już ma swoje zdanie, wyraża emocje w różny sposób, a nie tylko płaczem. Fascynuje mnie każda chwila jaką mogę z nim spędzić i widzieć jaki staje się już duży i mądry. No, ale nie myślcie, że idealizuję.. Czasem też mam dość, nie ma tak łatwo. Zwłaszcza, że mój syn to wulkan energii i cały dzień za nim chodzę, lub biegam. Wieczorem "padam."

Ciężko mi teraz ze zdjęciami.. Non stop w tej samej scenerii.. Ale już niedługo! Będziemy szaleć z moją A. na wiosnę i oczywiście z kurczaczkami :)

Porcyjka zdjęć, stylizacja.. Szczerze? to taką jak najbardziej lubię :) Delikatna, wygodna, a Adaś wygląda tak "najsłodziej" ;-)




































I od razu mówię, to nie są kalesonki ;-) tylko JOGGERSY ;-) i uwielbiam je i chcę takich więcej na wiosnę :)

Joggersy - ZARA ( dziękujemy ciociu A. <3)
koszulka - ZARA
szara bluza - H&M

A tu.. Spacerowo <3















Kurtka, buty - H&M
Czapa, ocieplane grube spodnie, rękawiczki - Lupilu (z lidla) :-)))
Szalik - NN



Autor: Ola